wtorek, 6 grudnia 2016

drugi dzień W-kociaków

minęła doba i ciut, matka Pingwin ochłonęła z wrażenia i mogłam trochę przyjrzeć się maluchom
wagi do góry, cieszymy się
ubrały się w skarpetki i podkolanówki oraz w białe szaliczki. W końcu idzie zima!
są cztery klasyki, brawo Voevoda! nie byłyśmy tego pewne
dwa pręgusy, bardziej tygrysy aniżeli cętki
płcie wydaje się, że rozłożone po równo :) 3:3

2 komentarze:

  1. Gratulacje dla Pingwina - sześcioraczki to raczej spore stadko :)
    Dużo zdrowia dla kociaków!

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękujemy, mama Pingwin bardzo dzielnie opiekuje się stadkiem

    OdpowiedzUsuń