wtorek, 31 lipca 2018

urodziny

Bashkirii! wszystkiego najkocieńszego moja najmilsza koteczko!
a wczoraj na świat przyszła mała rodzynka Sihaya, w skarpetkach
Córeczka Wilii i Jabcika
ponad trzy tygodnie temu włamali mi sie do domku na wsi i koty się rozpierzchły. Jabcika i Xiężnniczkę udało sie zagnać od razu, ale Wilia przepadła! Znalazła się dopiero następnego dnia. Niestety była to dla niej ogromna trauma, straciła zaufanie do mnie, Leżała na parapecie i nie dawała sie dotknąć
Poród też nie należał do bezproblemowych, maleństwo zostało przez matke porzucone, ale powolutku, powoolutku wyszliśmy na prostą.
Przyrastamy już na wadze, Wilia też sie ogarnęła.... chociaż jeździmy dzień w dzień do weta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz