środa, 13 lipca 2016

słodziaki

naprawdę
i kochają gliglanie po brzuszkach
mają już imiona; będzie Yoda, Yabu, Yarra i Yulara

sobota, 9 lipca 2016

smutno

mały złoty kocurek powędrował dzisiaj nad ranem po tęczowym moście.
nic nie wskazywało, że ma jakieś problemy
w czwartek nic nie przybrał na wadze, w piątek dostał kroplówkę i antybiotyk, osłuchowo wet uznał, że jest przeziębiony
wydawało sie wieczorem, że wraca do siebie, ssał matkę. W sobotę jeszcze podaliśmy mu dla mnie tajemnicze, ale stosowane przez hodowców zastrzyki podnoszące odporność, potem znów kroplówka i antybiotyk. Cały dzień dokarmiałam, po troszeczku, bo słabo kooperował. Reszta ma się bardzo dobrze, wet ocenił, że nie może to być coś zakaźnego, bo tylko on choruje.
Odszedł dzisiaj w nocy, a mnie jest bardzo, bardzo smutno.
Wczoraj wieczorem, po raz pierwszy zobaczyłam, że Grzanka odsuwa się od malca. Wcześniej wylizywała i przytulała.
Przestałam się cieszyć moimi pozostałym kociakami.
Nic im nie jest , wagi są wspaniałe, otwierają oczka, ale jest mi bardzo trudno.
To pierwsza taka moja porażka.
Zdarzały się, rzadko martwe kociaki przy porodzie, pożegnałam niebieskiego kocurka po drugim szczepieniu, prawdopodobnie była to silna reakcja na podany lek, zaczyna się o tym teraz mówić, najpierw obserwowano u psów, teraz są doniesienia o kotach. Też to bardzo przeżyłam..
Hodowanie, to rollercoaster

czwartek, 7 lipca 2016

jestem nałogowcem

a ten nałóg to robienie zdjęć maluchom
proszę, oto 5 dniowe, bardzo dorosłe Y-kotki
wagi fenomenalne, ponad 200 gram







poniedziałek, 4 lipca 2016

sobota, 2 lipca 2016

Y-psylony

pierwsze fotki
mam 3 kocurki 2 koteczki


rodzimy!

proszę nie przeszkadzać!
wymarzona porodówka;
po paru godzinach
bardzo było nerwowo, bardzo, wydawało się wczoraj, że cesarka nas nie ominie..
USG, sprawdzanie tętna, dzisiaj o ósmej zapadła decyzja, że jednak dajemy jej szansę do jutra. Dostała kroplówke, zastrzyk i urodziła pięknie...cichutko, sprawnie 5 wielkich kociaków.
Wagi od 110 do 129 gram. Wszystkie złote, dwa klasyki. Płcie jeszcze nie sprawdzone do końca, więc nie będę się wypowiadać. Obie jesteśmy wyczerpane na maxa. Bashkiria czuwa, żeby uskutecznić kidnaping, tak jak było w zeszłym roku. Niedoczekanie.
Mała Grzanka, w końcu jeszcze nastolatka zajmuje się swoimi dziećmi rewelacyjnie, wszystkie ciumkają z zapałem.
uffffff
teraz tylko dopasowanie dłuugiej listy  imion na Y do każdego
ponoć dzisiaj jest Matki Boskiej Jagodnej oraz Dzień UFO :)

sobota, 25 czerwca 2016

dzielna Bashkiria!

wygrała!
jestem z niej dumna, było wielkie WOW! na jej widok.
BIV, NOM BIS, a tutaj nie dawałam jej szans, była cała armia świetnych MaineCoonek w konkurencji, z osiągnięciami na poprzednich wystawach, ale bezapelacyjnie dostała nominację!
W panelu było 5 naprawdę dobrych kocic, też zwyciężczyń, ale dała radę!
potem porównanie z kocurem, zwycięzcą wśród kocurów i wygrała otrzymując BEST IN SHOW.
potem porównanie zwycięzców kategorii i mamy BEST OF BEST III
ale biedna jest, zgrzana i wyczerpana bidulka

drugi dzień wystawy i jeszcze jeden sukces! jest BIV, NOM BIS i BOS, czyli BEST OPOSITE SEX, poległa w porównaniu z kocurem, ale dzieki temu mogliśmy się wcześniej ewakuować...