niedziela, 17 lutego 2019

Qiu

takie imię otrzymała klasyczka czarna;
na zdjęciach razem z siostrą Qasidą





niebieskie siostry

jedna klasyczka w skarpetkach - Qasida, rekordzistka wagowa, druga Quenya  cętusia, dużo drobniejsza-za to kolor! swietłyj gołuboj, jak mawiają Rosjanie




teraz Quenya




Piętaszek na gigancie

czmychnął raz, drugi, dziesiąty i biega sobie cały zadowolony, zaraz rozstawiam kojec
na razie super zdjęcie naburmuszonego kotka



prawie miesiąc jesteśmy na świecie

na początek Qurdupelka, czyli Quinquina
czarny kotek, już się odzwyczaiłam od takich ciemnych.. nie będę reklamować, ale widać, że ładnie rośnie;




poniedziałek, 11 lutego 2019

P-kotki

ha, ha ukrywały się pod stołem, goście przychodzili, wychodzili, a mama Wilia szeptała, cicho, nie ruszać się, nie odzywać... goście wychodzili i wtedy pojawiała się i Wilia.
Nikt się nie zorientował
Przyszły na świat 1 lutego...
mamy 4 dziewczynki i 2 chłopców, o wielkiej męskiej urodzie w ślicznych skarpetkach , w ślicznym kolorze pasiasto-borsuczym. Dam im na imię Paputok i Popeye.
Wśród panienek jest tylko jedna skarpetka, pozostałe 3 oczywiście klasyczki, ale czarne-czarne. Dam im na imię Pishon, Papapishu, Papusza i Pluszka
otwierają oczka....
a tatusiem jest pan Jabcik...

sobota, 9 lutego 2019

Q-kotki 3 tygodnie

pulpety z nich;
najpierw rodzynek, Piętaszek, waży 435 gram

niezbyt duża, urocza Quenya waży 385
dwie mocarne baby; Qawwala i Qasida 455 i 460

Qawwali chyba zmienię imię, no bo nie jestem w stanie je wymówić, a przecież nie będę mogła wołac na nia Wałka, bo chyba ją zostawię. Skoro się tak drze, może Quipu?

Qasida, tę to można przezwać Kaśka
na koniec Qurdupelka z wagą 355, taka sierotka z  niej;
oczywiście na imię ma Quinquina

Rakija 3 miesiące

no i rozjeżdżaja sie zaraz R-kotki........
zdjęcie złotej koteczki